JA; dobry ten tata, ze po ciebie pojechał, żebys na nogach nie musiał iść
SYN: z wielkiej miłosci
Kiedy o 4 rano się budzisz i nie możesz spać, możesz wtedy wpaść na genialny pomysł, by ulotne chwile ocalić od zapomnienia. Dzieci są szczere, bystre i nie pożarte przez ego. Pośmiejmy się razem.
poniedziałek, 4 grudnia 2017
piątek, 1 grudnia 2017
dzieci
patrząc na dzieci
uśmiech w górę leci
myślisz że to sen
to jakaś igraszka fraszka
takie dzieci wyjątkowe
nie wiem czy na umyśle zdrowe
nie mają ego zupelnie
i wszystko robią odmiennie
żyć mnie uczą codziennie
uśmiech w górę leci
myślisz że to sen
to jakaś igraszka fraszka
takie dzieci wyjątkowe
nie wiem czy na umyśle zdrowe
nie mają ego zupelnie
i wszystko robią odmiennie
żyć mnie uczą codziennie
czas sie budzić
B-U-D-Z-I-K
dzwoni budzik życia
jestesmy jednoscią
jesteśmy tu by wzrastać
by budzić się do życia
by życ szczęsliwie
Nowy zegarek może jest i super, ale nie da mi trwałego szczęścia.. Nawet te spodnie, te obcisłe co wyglądam jak milion dollars...
Wolę ucieszyć się na płatek śniegu, na słońce, na uśmiech dziecka...Wolę zjeść sto bio bananow, i kolejne sto marchewek. Zależy mi Panie Boże na tym, by żyć. przez duże Ż.
B-U-D-Z-I-K
dzwoni budzik życia
jestesmy jednoscią
jesteśmy tu by wzrastać
by budzić się do życia
by życ szczęsliwie
Nowy zegarek może jest i super, ale nie da mi trwałego szczęścia.. Nawet te spodnie, te obcisłe co wyglądam jak milion dollars...
Wolę ucieszyć się na płatek śniegu, na słońce, na uśmiech dziecka...Wolę zjeść sto bio bananow, i kolejne sto marchewek. Zależy mi Panie Boże na tym, by żyć. przez duże Ż.
czwartek, 30 listopada 2017
Gdyby.. -wiersz
Gdyby słońce umialo mówić - czy powiedzialoby
dzien dobry czy raczej hello?
Gdyby słońce narysować na swoim sercu
czy będzie dalej świecić?
Gdyby słońce pokochać tak jak drzewa deszcz
czy obudzisz się juz, w tym wcieleniu?
dzien dobry czy raczej hello?
Gdyby słońce narysować na swoim sercu
czy będzie dalej świecić?
Gdyby słońce pokochać tak jak drzewa deszcz
czy obudzisz się juz, w tym wcieleniu?
Do M.
Kiedyś byłam taka jak Ty, M. Lubiłam patrzeć na innych z wyższością, porównywać sie i oczywiście wypadac lepiej. Lubilam mówić, że ten czy tamten to gbur, idiota, menda. Uwielbiałam wydawać osoby. Uwielbiałam wspinać sie na wyżyny głupoty... mojego ego. Ciągle krzyczałam, że jestem nieszczęśliwa, ze inni mają lepiej, że z pracą ciężko...
teraz widzę tylko jedno.
Ciężko jest się obudzić.
Moje ego jest duże, może większe do wielu ludzi, większe niz Twoje. Ale wiem ze chcę, chcę sie budzić ze snu.
Chcę być w tu i teraz.
Chce byc obserwatorem siebie.Chce kochać. Kochać siebie i innych ludzi.
To co robię teraz widocznie rezonuje ze mną i jest póki co dla mnie najlepsze. M. jesteś moim odbiciem. Pokazujesz mi każdą moja wadę, dziękuję, bo na nieswiadomce pomagasz mi.
Proszę bądźmy teraz, w tej teraźniejszości..
teraz widzę tylko jedno.
Ciężko jest się obudzić.
Moje ego jest duże, może większe do wielu ludzi, większe niz Twoje. Ale wiem ze chcę, chcę sie budzić ze snu.
Chcę być w tu i teraz.
Chce byc obserwatorem siebie.Chce kochać. Kochać siebie i innych ludzi.
To co robię teraz widocznie rezonuje ze mną i jest póki co dla mnie najlepsze. M. jesteś moim odbiciem. Pokazujesz mi każdą moja wadę, dziękuję, bo na nieswiadomce pomagasz mi.
Proszę bądźmy teraz, w tej teraźniejszości..
środa, 10 maja 2017
wywód o słońcu
SYN: ale dziady. wiesz w chmurach są takie pany co mogą zakręcić słońce i wtedy jest ciemno
wtorek, 9 maja 2017
ptaki
Na dworze rozmawiamy o ptakach i patrzymy na karmniki
SYN: Jak ja będę bocianem i będę miał skrzydła to polecę tam sprawdzić jak wygląda w srodku karminik
SYN: Jak ja będę bocianem i będę miał skrzydła to polecę tam sprawdzić jak wygląda w srodku karminik
środa, 12 kwietnia 2017
piątek, 31 marca 2017
sobota, 25 marca 2017
czwartek, 23 marca 2017
wtorek, 21 marca 2017
poniedziałek, 20 marca 2017
niedziela, 19 marca 2017
dzidzia
wyjmuję dzidzię z wanny
SYN: (spiewa) tak mi ciebie brak
.
SYN: ja teraz będę jej pilnował bo ona jest sama i nikt jej nie pilnuje
SYN: (spiewa) tak mi ciebie brak
.
SYN: ja teraz będę jej pilnował bo ona jest sama i nikt jej nie pilnuje
sobota, 18 marca 2017
piątek, 17 marca 2017
poniedziałek, 13 marca 2017
Jedzonko
SYN: Otwieram tą lodówkę bo nie wiem kompletnie co zjeść
.
SYN: Otwieram lodówkę i sprawdzam czy są tam jakieś przysmaki dla mnie
.
SYN: tato, może namówisz mamę, zeby zrobiła nam jakieś jedzenie?
.
SYN: tato, pewnie jesteś głodny po tej robocie?
;)
.
SYN: Otwieram lodówkę i sprawdzam czy są tam jakieś przysmaki dla mnie
.
SYN: tato, może namówisz mamę, zeby zrobiła nam jakieś jedzenie?
.
SYN: tato, pewnie jesteś głodny po tej robocie?
;)
niedziela, 12 marca 2017
piątek, 10 marca 2017
Na placu zabaw
Ma batona
JA: Podziel sie
SYN: ale wiesz takie kobity chyba nie jedzą słodyczy na dworze (?)
.
SYN: Mamo pobawimy się, ze ja jestem dziecko a ty jestes mama?
.
JA: Zejdź stamtad bo zaraz nogę złamiesz
SYN: (zły) Czy musisz mnie ciagle o coś prosić? Nie mozesz poprosić kogoś innego?
JA: A widzisz tu kogoś innego?
JA: Podziel sie
SYN: ale wiesz takie kobity chyba nie jedzą słodyczy na dworze (?)
.
SYN: Mamo pobawimy się, ze ja jestem dziecko a ty jestes mama?
.
JA: Zejdź stamtad bo zaraz nogę złamiesz
SYN: (zły) Czy musisz mnie ciagle o coś prosić? Nie mozesz poprosić kogoś innego?
JA: A widzisz tu kogoś innego?
W sklepie
Pan kupuje pojemniki, ale nie ma na nich kodu.
SKLEPOWA: Czy bardzo panu zalezy?
PAN: No tak.
SKLEPOWA: No dobrze. to ja pójdę poszukać kodu.
Pan widzi dluuuugą kolejke i znudzone / wkurzone twarze wyczekujacych.
PAN: Przepraszam... Juz tyle zapominałem - co ja bym miał w domu jak bym znowu tego nie kupil.
;)
.
SKLEPOWA o synku: Jaki spokojny dzieciaczek. A jakie ma mądre oczka.
:)
SKLEPOWA: Czy bardzo panu zalezy?
PAN: No tak.
SKLEPOWA: No dobrze. to ja pójdę poszukać kodu.
Pan widzi dluuuugą kolejke i znudzone / wkurzone twarze wyczekujacych.
PAN: Przepraszam... Juz tyle zapominałem - co ja bym miał w domu jak bym znowu tego nie kupil.
;)
.
SKLEPOWA o synku: Jaki spokojny dzieciaczek. A jakie ma mądre oczka.
:)
środa, 8 marca 2017
Słodki
SYN: Mamo jak ktoś się utopi to chyba ma problem?
.
nosi misia
SYN: Ciszej, przez was mi sie dziecko rozpłakało
.
tuli misia
JA: Chodż juz spać.
SYN: Teraz nie. Muszę uśpić swojego
(za chwilę) - bierze misia
SYN: A teraz do wózka
.
nosi misia
SYN: Ciszej, przez was mi sie dziecko rozpłakało
.
tuli misia
JA: Chodż juz spać.
SYN: Teraz nie. Muszę uśpić swojego
(za chwilę) - bierze misia
SYN: A teraz do wózka
wtorek, 7 marca 2017
Dzien kobiet
Na dzień kobiet upiekłam chleb i mini serniczki, zrobiłam pastę jajeczną.
JA: Dopiero jak dasz mi prezent, będziesz mógł to jeść.
TATA: Ale to nie dziś
Tak? WTF???
.
SYN: Ale dzidzia pachnie... jakoś inaczej.
JA: No tak. Bo to bluzka po Idze:)
spostrzegawczość
.
SYN: Patrz wypiłem cale
JA: to super
SYN: A odznaka?
;)
JA: Dopiero jak dasz mi prezent, będziesz mógł to jeść.
TATA: Ale to nie dziś
Tak? WTF???
.
SYN: Ale dzidzia pachnie... jakoś inaczej.
JA: No tak. Bo to bluzka po Idze:)
spostrzegawczość
.
SYN: Patrz wypiłem cale
JA: to super
SYN: A odznaka?
;)
poniedziałek, 6 marca 2017
bystrość i spostrzegawczość
ma do nas przyjechać wujek z babcią kuzyna.
SYN: teraz przyjeżdża?
JA: nie. jak bedzie wiózł tą panią co ostatnio.
SYN: babe jage?
.
SYN: ta pani wygląda jak baba jaga.
No comments;)
SYN: teraz przyjeżdża?
JA: nie. jak bedzie wiózł tą panią co ostatnio.
SYN: babe jage?
.
SYN: ta pani wygląda jak baba jaga.
No comments;)
Na placu zabaw
Pani wypytuje syna o jego siostrę, śpiącą w wózku
PANI: A to dziewczynka czy chłopczyk? brat czy siostra?
SYN: Julcia
PANI: (nie dosłyszała) Jak?
SYN: sie nazywa trochę... jakby dziecko.. a jakby spiderman
;)
bawimy się ze każdy ma swój kolor spidermana. najmniejsza córcia jest małym spidermanem - kolorowym.
SYN: mamo.. to znaczy... spidermanie
PANI: A to dziewczynka czy chłopczyk? brat czy siostra?
SYN: Julcia
PANI: (nie dosłyszała) Jak?
SYN: sie nazywa trochę... jakby dziecko.. a jakby spiderman
;)
bawimy się ze każdy ma swój kolor spidermana. najmniejsza córcia jest małym spidermanem - kolorowym.
SYN: mamo.. to znaczy... spidermanie
Żelki
SYN: Wiesz co, mama muszę zostwic sobie na później, jak wróci tata to będziemy sie obżerać. Bo my jesteśmy takie obżeraki.
.
na dworze smog. szaro. pokazujemy synowi.
SYN: ale skąd to przyszło? z jakiejś Afryki czy coś?
;)
.
na dworze smog. szaro. pokazujemy synowi.
SYN: ale skąd to przyszło? z jakiejś Afryki czy coś?
;)
sobota, 4 marca 2017
Kokatajl
Słońce dziś tańczy
Robię koktajl z pomarańczy
Dodam spirulinę
Bo tak dbam o linię
Ohydka smakowa, ale jaka zdrowa!
Robię koktajl z pomarańczy
Dodam spirulinę
Bo tak dbam o linię
Ohydka smakowa, ale jaka zdrowa!
Perypetie
Perypetie rodzinne, czyli humor satyra.
Prawda na co dzień.
Dialogi rodzinne.
Szczerość 3,5-latka.
Rymowanki od święta.
Tylko na tym blogu;)
Nasza rodzinka to mama czyli ja, tata, syn (3,5roku) i córka (8 miesięcy).
Prawda na co dzień.
Dialogi rodzinne.
Szczerość 3,5-latka.
Rymowanki od święta.
Tylko na tym blogu;)
Nasza rodzinka to mama czyli ja, tata, syn (3,5roku) i córka (8 miesięcy).
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)