SYN: Mamo jak ktoś się utopi to chyba ma problem?
.
nosi misia
SYN: Ciszej, przez was mi sie dziecko rozpłakało
.
tuli misia
JA: Chodż juz spać.
SYN: Teraz nie. Muszę uśpić swojego
(za chwilę) - bierze misia
SYN: A teraz do wózka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz