Ma batona
JA: Podziel sie
SYN: ale wiesz takie kobity chyba nie jedzą słodyczy na dworze (?)
.
SYN: Mamo pobawimy się, ze ja jestem dziecko a ty jestes mama?
.
JA: Zejdź stamtad bo zaraz nogę złamiesz
SYN: (zły) Czy musisz mnie ciagle o coś prosić? Nie mozesz poprosić kogoś innego?
JA: A widzisz tu kogoś innego?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz