piątek, 10 marca 2017

W sklepie

Pan kupuje pojemniki, ale nie ma na nich kodu.

SKLEPOWA: Czy bardzo panu zalezy?
PAN: No tak.
SKLEPOWA: No dobrze. to ja pójdę poszukać kodu.

Pan widzi dluuuugą kolejke i znudzone / wkurzone twarze wyczekujacych.

PAN: Przepraszam... Juz tyle zapominałem - co ja bym miał w domu jak bym znowu tego nie kupil.

;)

.

SKLEPOWA o synku: Jaki spokojny dzieciaczek. A jakie ma mądre oczka.

:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz