Pan kupuje pojemniki, ale nie ma na nich kodu.
SKLEPOWA: Czy bardzo panu zalezy?
PAN: No tak.
SKLEPOWA: No dobrze. to ja pójdę poszukać kodu.
Pan widzi dluuuugą kolejke i znudzone / wkurzone twarze wyczekujacych.
PAN: Przepraszam... Juz tyle zapominałem - co ja bym miał w domu jak bym znowu tego nie kupil.
;)
.
SKLEPOWA o synku: Jaki spokojny dzieciaczek. A jakie ma mądre oczka.
:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz