wtorek, 7 marca 2017

Dzien kobiet

Na dzień kobiet upiekłam chleb i mini serniczki, zrobiłam pastę jajeczną.

JA: Dopiero jak dasz mi prezent, będziesz mógł to jeść.
TATA: Ale to nie dziś


Tak? WTF???

.

SYN: Ale dzidzia pachnie... jakoś inaczej.
JA: No tak. Bo to bluzka po Idze:)

spostrzegawczość

.

SYN: Patrz wypiłem cale
JA: to super
SYN: A odznaka?

;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz