SYN : ja mam pomysł. ja mam w głowie jakiś plan
.
SYN: ja jestem za młody... wiec musimy się pobawić
Kiedy o 4 rano się budzisz i nie możesz spać, możesz wtedy wpaść na genialny pomysł, by ulotne chwile ocalić od zapomnienia. Dzieci są szczere, bystre i nie pożarte przez ego. Pośmiejmy się razem.
sobota, 25 marca 2017
czwartek, 23 marca 2017
wtorek, 21 marca 2017
poniedziałek, 20 marca 2017
niedziela, 19 marca 2017
dzidzia
wyjmuję dzidzię z wanny
SYN: (spiewa) tak mi ciebie brak
.
SYN: ja teraz będę jej pilnował bo ona jest sama i nikt jej nie pilnuje
SYN: (spiewa) tak mi ciebie brak
.
SYN: ja teraz będę jej pilnował bo ona jest sama i nikt jej nie pilnuje
sobota, 18 marca 2017
piątek, 17 marca 2017
poniedziałek, 13 marca 2017
Jedzonko
SYN: Otwieram tą lodówkę bo nie wiem kompletnie co zjeść
.
SYN: Otwieram lodówkę i sprawdzam czy są tam jakieś przysmaki dla mnie
.
SYN: tato, może namówisz mamę, zeby zrobiła nam jakieś jedzenie?
.
SYN: tato, pewnie jesteś głodny po tej robocie?
;)
.
SYN: Otwieram lodówkę i sprawdzam czy są tam jakieś przysmaki dla mnie
.
SYN: tato, może namówisz mamę, zeby zrobiła nam jakieś jedzenie?
.
SYN: tato, pewnie jesteś głodny po tej robocie?
;)
niedziela, 12 marca 2017
piątek, 10 marca 2017
Na placu zabaw
Ma batona
JA: Podziel sie
SYN: ale wiesz takie kobity chyba nie jedzą słodyczy na dworze (?)
.
SYN: Mamo pobawimy się, ze ja jestem dziecko a ty jestes mama?
.
JA: Zejdź stamtad bo zaraz nogę złamiesz
SYN: (zły) Czy musisz mnie ciagle o coś prosić? Nie mozesz poprosić kogoś innego?
JA: A widzisz tu kogoś innego?
JA: Podziel sie
SYN: ale wiesz takie kobity chyba nie jedzą słodyczy na dworze (?)
.
SYN: Mamo pobawimy się, ze ja jestem dziecko a ty jestes mama?
.
JA: Zejdź stamtad bo zaraz nogę złamiesz
SYN: (zły) Czy musisz mnie ciagle o coś prosić? Nie mozesz poprosić kogoś innego?
JA: A widzisz tu kogoś innego?
W sklepie
Pan kupuje pojemniki, ale nie ma na nich kodu.
SKLEPOWA: Czy bardzo panu zalezy?
PAN: No tak.
SKLEPOWA: No dobrze. to ja pójdę poszukać kodu.
Pan widzi dluuuugą kolejke i znudzone / wkurzone twarze wyczekujacych.
PAN: Przepraszam... Juz tyle zapominałem - co ja bym miał w domu jak bym znowu tego nie kupil.
;)
.
SKLEPOWA o synku: Jaki spokojny dzieciaczek. A jakie ma mądre oczka.
:)
SKLEPOWA: Czy bardzo panu zalezy?
PAN: No tak.
SKLEPOWA: No dobrze. to ja pójdę poszukać kodu.
Pan widzi dluuuugą kolejke i znudzone / wkurzone twarze wyczekujacych.
PAN: Przepraszam... Juz tyle zapominałem - co ja bym miał w domu jak bym znowu tego nie kupil.
;)
.
SKLEPOWA o synku: Jaki spokojny dzieciaczek. A jakie ma mądre oczka.
:)
środa, 8 marca 2017
Słodki
SYN: Mamo jak ktoś się utopi to chyba ma problem?
.
nosi misia
SYN: Ciszej, przez was mi sie dziecko rozpłakało
.
tuli misia
JA: Chodż juz spać.
SYN: Teraz nie. Muszę uśpić swojego
(za chwilę) - bierze misia
SYN: A teraz do wózka
.
nosi misia
SYN: Ciszej, przez was mi sie dziecko rozpłakało
.
tuli misia
JA: Chodż juz spać.
SYN: Teraz nie. Muszę uśpić swojego
(za chwilę) - bierze misia
SYN: A teraz do wózka
wtorek, 7 marca 2017
Dzien kobiet
Na dzień kobiet upiekłam chleb i mini serniczki, zrobiłam pastę jajeczną.
JA: Dopiero jak dasz mi prezent, będziesz mógł to jeść.
TATA: Ale to nie dziś
Tak? WTF???
.
SYN: Ale dzidzia pachnie... jakoś inaczej.
JA: No tak. Bo to bluzka po Idze:)
spostrzegawczość
.
SYN: Patrz wypiłem cale
JA: to super
SYN: A odznaka?
;)
JA: Dopiero jak dasz mi prezent, będziesz mógł to jeść.
TATA: Ale to nie dziś
Tak? WTF???
.
SYN: Ale dzidzia pachnie... jakoś inaczej.
JA: No tak. Bo to bluzka po Idze:)
spostrzegawczość
.
SYN: Patrz wypiłem cale
JA: to super
SYN: A odznaka?
;)
poniedziałek, 6 marca 2017
bystrość i spostrzegawczość
ma do nas przyjechać wujek z babcią kuzyna.
SYN: teraz przyjeżdża?
JA: nie. jak bedzie wiózł tą panią co ostatnio.
SYN: babe jage?
.
SYN: ta pani wygląda jak baba jaga.
No comments;)
SYN: teraz przyjeżdża?
JA: nie. jak bedzie wiózł tą panią co ostatnio.
SYN: babe jage?
.
SYN: ta pani wygląda jak baba jaga.
No comments;)
Na placu zabaw
Pani wypytuje syna o jego siostrę, śpiącą w wózku
PANI: A to dziewczynka czy chłopczyk? brat czy siostra?
SYN: Julcia
PANI: (nie dosłyszała) Jak?
SYN: sie nazywa trochę... jakby dziecko.. a jakby spiderman
;)
bawimy się ze każdy ma swój kolor spidermana. najmniejsza córcia jest małym spidermanem - kolorowym.
SYN: mamo.. to znaczy... spidermanie
PANI: A to dziewczynka czy chłopczyk? brat czy siostra?
SYN: Julcia
PANI: (nie dosłyszała) Jak?
SYN: sie nazywa trochę... jakby dziecko.. a jakby spiderman
;)
bawimy się ze każdy ma swój kolor spidermana. najmniejsza córcia jest małym spidermanem - kolorowym.
SYN: mamo.. to znaczy... spidermanie
Żelki
SYN: Wiesz co, mama muszę zostwic sobie na później, jak wróci tata to będziemy sie obżerać. Bo my jesteśmy takie obżeraki.
.
na dworze smog. szaro. pokazujemy synowi.
SYN: ale skąd to przyszło? z jakiejś Afryki czy coś?
;)
.
na dworze smog. szaro. pokazujemy synowi.
SYN: ale skąd to przyszło? z jakiejś Afryki czy coś?
;)
sobota, 4 marca 2017
Kokatajl
Słońce dziś tańczy
Robię koktajl z pomarańczy
Dodam spirulinę
Bo tak dbam o linię
Ohydka smakowa, ale jaka zdrowa!
Robię koktajl z pomarańczy
Dodam spirulinę
Bo tak dbam o linię
Ohydka smakowa, ale jaka zdrowa!
Perypetie
Perypetie rodzinne, czyli humor satyra.
Prawda na co dzień.
Dialogi rodzinne.
Szczerość 3,5-latka.
Rymowanki od święta.
Tylko na tym blogu;)
Nasza rodzinka to mama czyli ja, tata, syn (3,5roku) i córka (8 miesięcy).
Prawda na co dzień.
Dialogi rodzinne.
Szczerość 3,5-latka.
Rymowanki od święta.
Tylko na tym blogu;)
Nasza rodzinka to mama czyli ja, tata, syn (3,5roku) i córka (8 miesięcy).
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)